Pierwszy singiel Administratorra z albumu "Piosenki w kaftanie". Jest to bardzo osobista piosenka traktująca problem stosunków polsko-niemieckich. Jako osoba dorastająca w Zgorzelcu temat ten towarzyszy mi przez całe życie. Jest to rejsetracja spostrzeżeń dotyczących tego tematu, która nie ma happy endu. W utworze wystąpił gościnie Lesław z zespołu Komety. Muzycznie kawałek w klimacie punk-rock/ska, najbardziej jednorodny stylilstycznie na całej płycie.
BERLINER
Nie obchodzą mnie spory naszych dziadków
Centurm wypędzonych bez powodu zdań
Nie obchodzą mnie spory tworzących histrorię
Bo historię tworzą źle
Ja poprostu chciałbym być
Zapominamy łzy, ale sznujemy blizny
Nie wiedząc o sobie naprawdę nic
Na stadionach życia słychać tylko gwizdy
Każdy z nas boi się
Ich bin Berliner, ich bin Berliner
Nie boje się powrotów gdy nie trzeba wracać
Nie lękam się tego, że spalą mi dom
A ty mówisz, że wygląda na pirata
I dlatego wkładasz w jego auto łom
Ja poprostu chciałbym być
Lecz gdy siedząc w razem w tym samym barze
Spoglądam na twarze ludzi z obu stron
Jakoś dziwnie przeczówam, że czas nie pokarze
Swojego działania na pokoleń ból
Ich bin Berliner, Ich bin Berliner
Berliner
« powrót do dyskografii